Kochani,
Witajcie po weekendzie! Mam nadzieję, że bawiliście się równie dobrze, jak ja. W niedziele wybrałam się do kina na polski film “Rewers” i powiem Wam, że dawno nie byłam na tak zacnym polskim filmie! Polecam Wam gorąco! Niektórzy z Was będą mieli dodatkowy powód, by wybrać się do kina Cinema City – no właśnie, czas ogłosić zwycięzców mojego Konkursu Kinowego! Ta Daam! Znów miałam problem z wyłonieniem zwycięzców i pokusa, by nagrodzić więcej osób niż zakładałam okazała się silniejsza – zamiast 3 osób zdecydowałam się nagrodzić czterech uczestników konkursu: llukasz, mnowo (porównanie mnie do “Bękartów Wojny” to dopiero komplement!) dash i Amelia. Szczęśliwi zwycięzcy są proszeni o przesłanie adresu, na jaki mam Wam wysłać podwójny voucher Cinema City na mojego maila: WandaBlog@gmail.com. Im szybciej to zrobicie Kochani, tym większa szansa, że vouchery trafią do Was jeszcze przed najbliższym weekendem
Przy okazji dziękuję za wszystkie Wasze cudowne zaproszenia do kina oraz cenne wskazówki, na jakie filmy warto się wybrać! Chyba niedługo powtórzę taki konkurs…
A dla wszystkich czytelników mam dziś świeżutki, cieplutki 3. odcinek mojego videobloga! Dajcie proszę znać w komentarzach, co sądzicie o piosence – poważnie rozważam zgłoszenie jej do polskich eliminacji do Eurowizji!
Tytułem komentarza – pierwsze seanse hipnotyczne przeprowadzałam już w 1979 roku, a więc dużo wcześniej niż jakiś Kaszpirowski czy inny Kot
Moim nauczycielem był pewien szanowany afrykański czarodziej, który potrafił siłą umysłu multiplikować wielbłądy na pustyni. Z resztą inne rzeczy też potrafił rozmnażać

Dzię-ku-ję
A ja byłam na “Rewersie” i przyznam szczerze, że się zawiodłam. Potencjał, jaki drzemał w tym filmie, nie został do końca wykorzystany. Aktorsko super, ale nie wbił mnie w fotel.
Dzięki wielkie! Pozdrowienia! Adres wysłałem na maila.
Dziękuję ślicznie:)
właśnie wysyłam meila z adresem:)